Wydawać by się mogło, że żyjemy w stosunkowo nowoczesnych i liberalnych czasach, gdzie wolność człowieka pozwala na wiele swobody. Biorąc to pod uwagę niejeden z nas chciałby we własnej kuchni obok kompotów z owoców czy soków zrobić także trochę wódki, żeby móc się nią delektować jako własnym wyrobem. Okazuje się jednak, że świat nie jest taki różowy przynajmniej w temacie wytwarzania bimbru.
Ustawa o wyrobie napojów spirytusowych z dnia 18 października 2006 (Dz.U. z 2006r. Nr 208, poz. 1539) nie pozostawia żadnych złudzeń. W prawdzie Art.1 ust.2 dając nadzieję – zawiera :
„2. Przepisów ustawy nie stosuje się do napojów spirytusowych wytworzonych domowym sposobem, na własny użytek i nieprzeznaczonych do obrotu.”
jednak kontynuacja już ją rozwiewa :
„3. Napoje spirytusowe, o których mowa w ust. 2, nie mogą być wytwarzane bezpośrednio w wyniku destylacji po fermentacji alkoholowej.”
Na każdego, kto nie zastosuje się do tego czekają kary :
Art. 44. 1. Kto bez wymaganego wpisu do rejestru wyrabia lub rozlewa napoje spirytusowe,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
2. Kto dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w stosunku do napojów spirytusowych o znacznej wartości,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
No cóż w obliczu tego co napisano wyżej, każdy musi sam rozstrzygnąć czy warto ryzykować problemy i robić samogon. Jednak biorąc pod uwagę obecne ruchy polityczne, można łudzić się, że ktoś w sejmie będzie próbował sprawę wyprostować i pozwolić na domową produkcję spirytusu na własny użytek.
Na tych, którzy mimo wszystko zdecydują się na te sympatyczne hobby czekają naprawdę nowoczesne aparatury pozwalające produkować wyśmienity trunek. To właśnie na tym skupimy się w kolejnych artykułach. Gdzie kupić aparaturę do bimbru ? Jak ją skonfigurować i używać ? Na te pytania postaramy się wyczerpująco odpowiedzieć.